Wątróbka z cebulką duszona na oleju kokosowym, buraczki i puree z kalafiora z masłem kokosowym

Przepis dla wszystkich mięsożerców, odchudzających także, dla tych, co na paleo i na protokole autoimmunologicznym. Przepis lekki, bo na oleju kokosowym.

Wątróbkę warto jeść przynajmniej 1 raz na 2 tygodnie, żeby uzupełnić żelazo i witaminy z grupy B. Składniki wątróbki są dla organizmu ludzkiego duło łatwiej przyswajalne.

 

Składniki:

Wątroba indycza (idealna byłaby z dzikiego ptactwa), podsmażona na pół-krwisto z cebulą (u mnie bio z Lidla) i czosnkiem na sporej ilości oleju kokosowego nierafinowanego, z dodatkiem soli himalajskiej i majeranku.

Kalafior gotowany na parze – po ugotowaniu połączyć z olejem kokosowym, czosnkiem, solą, pieprzem. Miksować na gładkie puree.

Ugotowane buraki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach, dodać odrobinę octu jabłkowego (Bio z Rosmanna), starte jabłko i posiekaną cebulkę, doprawić wg uznania.