Adam, lat 51

Grudzień 2014 r.

Moja historia jest prosta. Całe moje życie źle się odżywiałem, jadłem dużo, tłusto, dużo ciasta i słodyczy. Przy takim odżywianiu osiągnąłem wagę 168 kilogramów.

Miałem już problemy z ciśnieniem tętniczym, chodzenie sprawiało mi problemy, bardzo szybko się męczyłem i bolały mnie kolana.

Mimo ciągłych próśb mojej żony i córki długo trwało, aż zdecydowałem się na odchudzanie. Trafiłem do dietetyk Pani Moniki Skrzyńskiej z Gorzowa Wlkp. Ona opracowała mi dietę, ustaliła plan odchudzania i ustaliła jadłospis. Zacząłem stosować się do ustalonego jadłospisu, który bardzo szybko zaczął przynosić efekty. Od sierpnia 2013 roku do chwili obecnej, moja waga spadła do 112 kg, to znaczy, że schudłem do tej pory 56 kilogramów, nadal stosuję się do ustalonej diety i powoli dalej chudnę. Samopoczucie całkowicie się zmieniło, kondycja bardzo się poprawiła, teraz więcej się ruszam i prawie się nie męczę, w lecie dużo pływam, bo mieszkam nad jeziorem, w poprzednim roku nie chciało mi się. Moje ciśnienie się unormowało i jest teraz bardzo dobre.

Całkowicie zmieniłem sposób odżywiania się, posiłki spożywam 5 razy dziennie i mam je rozpisane na trzy tygodnie a potem je powtarzam.

W dalszym ciągu jeżdżę na wizyty do mojej Pani dietetyk Moniki Skrzyńskiej, która jest bardzo miła, odpowiada na wszystkie moje pytania i wątpliwości.

Bardzo dobrze prowadzi mnie w moim odchudzaniu, po każdej wizycie otrzymuję wiele nowych przepisów, które wykorzystuję w mojej diecie.

W mojej diecie mam teraz dużo warzyw i owoców, jogurtów, kefirów jem tylko ciemne pieczywo i w ogóle nie używam cukru. Nie jem teraz tłusto jak poprzednio, mięso przede wszystkim drobiowe ( np. udka drobiowe ale bez skóry i tłuszczu ) i nie smażone a ciastko jem tylko raz w tygodniu kawałek w niedzielę.

Co bardzo ważne nie można wrócić do starych nawyków, bo gdy tylko pozwoliłem sobie pojeść na imprezie to momentalnie przytyłem ponad 2 kilogramy i potrzebowałem trzech tygodni na powrót do poprzedniej wagi.

W moim odchudzaniu wspiera mnie cała moja rodzina.

Żona zaczęła gotować według ustalonej diety i bardzo mnie wspiera w mojej walce z otyłością i myślę że przy jej pomocy osiągnę założoną wagę około 100 kg .

Zachęcam wszystkich mających problemy z nadwagą do odchudzania się, ale pod okiem dobrego dietetyka np. takim, jakim jest Pani Monika Skrzyńska z Gorzowa Wlkp., bo naprawdę warto dla własnego zdrowia i dobrego samopoczucia.

 

Monika Skrzyńska

Pan Adam od samego początku trwania kuracji zaufał mi w 100% i dzięki temu nasza współpraca przebiega idealne. Systematyczność, determinacja i pomoc rodziny to jego klucz do sukcesu. Pan Adam nie nastawiał się na
szybkie efekty, jest świadom, że zmiana nawyków i utrata wagi są procesem długotrwałym.

Pan Adam pojawił się u mnie w gabinecie w lipcu 2013 roku z wagą 168 kgprzy wzroście 171 cm. Nadwaga przede wszystkim przeszkadzała mu w codziennym funkcjonowaniu, ale też zaczęły pojawiać się problemy
zdrowotne. Dziś waga wskazuje prawie 110 kg i  nadal spada :-)

Osobiście historia pana Adama jest dla mnie wielką radością, bo w jakimś stopniu pomogłam, co dla mnie jest wielką satysfakcją.

Mini galeria 
Grudzień 2006 r.
Grudzień 2012 r.